BŁĘDY WYCHOWAWCZE

Źródło: www.hauward.pl
Autor artykułu - Agnieszka Kępka - Międzynarodowy Sędzia Kynologiczny



Coraz więcej właścicieli psów zaczyna na szczęście wcześniej dbać o wychowanie psa niż np. w wieku 12 miesięcy. Ludzie, którzy przychodzą do mnie po poradę generalnie nie rozumieją swojego czworonoga. Popełniają ciągle ten sam błąd - uważają, że pies myśli i kieruje się tymi samymi zasadami co człowiek. Stosują więc kary i nagrody takie, które przyniosłyby skutek, gdyby pies był człowiekiem - NIC BARDZIEJ BŁĘDNEGO!!! Omówię więc kilka najważniejszych spraw, aby łatwiej było Wam zrozumieć, jak można wychować i wyszkolić Waszego czworonożnego przyjaciela.

Pies osiąga wiek 12 do 16 tygodni. Mniej więcej w tym czasie przestaje być słodkim szczeniaczkiem, a staje się "młodym dorosłym". Jest on zadomowiony w swoim nowym środowisku, pozwalacie mu nadmiernie zażywać wolności, dajecie mu przywileje, których nie miałby nigdy, gdyby był z matką i rodzeństwem w gnieździe, lub gdyby żył w stadzie zdziczałych psów. Wy wciąż widzicie w Waszym "maluchu" szczeniaczka i tolerujecie w jego zachowaniu rzeczy, których nigdy nie zaakceptowalibyście u dorosłego psa. Psy rozwijają się znacznie szybciej psychicznie i fizycznie niż ludzie, nie zapominajcie o tym chowając Waszego psa.

Szczenię w okresie 12-16 tygodni zaczyna czuć się pewnie i próbuje ustalić wstępnie hierarchię stada. Pamiętajcie, że każdy dzień spędzony w rodzinie, wprowadza w życie psa nowe doświadczenia. Jeżeli piesek łapie Was zębami, a Wy piszczycie lub krzyczycie, to Wasz pies uzna to za dobrą zabawę. Jeżeli go wołacie a on ucieka przed Wami np. pod stół, a Wy go gonicie, to uczycie go, w jaki sposób można i należy przed Wami uciekać.

Skoro pies się tak szybko uczy i przede wszystkim na Waszych błędach, to spróbujcie nie popełniać tych błędów. Jedzenie czyli smakołyki lub nazywane czasem "pocieszki" to znakomita pomoc szkoleniowa nie tylko w wieku przedszkolnym psa, ale w całym jego życiu. Używajcie smakołyku prawidłowo i tylko za dobre wykonanie polecenia, a wykształcicie pożądane reakcje. Kiedy pies już zrozumie Wasze polecenie przestańcie go nagradzać smakołykiem za każdym razem, ale nie ustawajcie w pochwałach. Tak zaczynacie wspólne życie z psem już od wczesnego wieku.

NIE LEKCEWAŻCIE MŁODEGO WIEKU Waszego ulubieńca i nie tłumaczcie sobie i rodzinie błędnie jego zachowania. Wzajemne zrozumienie między człowiekiem i psem na pewno nie jest wrodzone. Jest ono nabyte, wyuczone we wczesnym szczenięcym okresie. Bardzo wczesna socjalizacja psa oraz fakt, że człowiek jest istotą o dwóch nogach, stawia ludzi w pozycji dominującej i ułatwia utrzymanie kontroli nad psem. Dla prawidłowej struktury socjalnej stada niezbędna jest obecność osobnika ALFA, czyli przewodnika stada. Wszystkie zwierzęta w stadzie doskonale rozumieją mowę ciała i znaczenie sygnałów. My ludzie chcemy i próbujemy wpoić psom nasz system wartości, choćby dla naszej wygody. Psy natomiast nie są w stanie przekroczyć progu psiego rozumienia i akceptują wyłącznie własny system wartości.

Coraz częściej jestem zdumiona, jak psy są w stanie nauczyć się żyć i rozumieć polecenia tak nielogicznych istot jak ludzie.
Oto niektóre sporadyczne przykłady naszego zachowania:

Przeciąganie szmaty, paska lub zabawek
To jedna z najbardziej popularnych "zabaw". Przeważnie jesteście Państwo zachwyceni zajadłością i stanowczością Waszego psa. Zdajecie sobie sprawę z Waszej przewagi fizycznej i pozwalacie psu wygrać w tej nierównej próbie sił. Tym samym uczycie szczeniaka, że zajadłe warczenie połączone z szarpaniem przynosi zwycięstwo, a szczególnie zwycięstwo nad ludźmi w jego stadzie. Pies nie wie, że świadomie pozwoliliście mu wygrać.

Wyprzedzanie właściciela na schodach
Pies wyprzedza z głową zwróconą w kierunku właściciela i czeka, aż ten wejdzie na górę po schodach. Jeżeli wchodzicie zmęczeni lub zamyśleni, z głową pochyloną do dołu, często lekceważycie takie zachowanie psa. A jak pies to odbiera ? W jego gatunku osobnik słabszy podchodząc ze spuszczoną głową i unikając kontaktu wzrokowego, okazuje szacunek silniejszemu.

Drzwi wejściowe
Dla psa stanowią one wejście do gniazda, na teren jego stada. Często wbieganie psa przed właścicielem jest interpretowane jako radość z powrotu do domu, lub radość z wychodzenia na spacer. To duży błąd. Pamiętajcie, że pies robi to z rozmysłem, aby ciągle umacniać swoją pozycję Alfy. Tylko Przewodnik Stada PIERWSZY opuszcza teren i pierwszy na niego wchodzi.

Pies układa się w przejściu lub drzwiach
Przeważnie starannie go obchodzicie. Czasem chcecie go przesunąć lub przepędzić, ale pies ani drgnie lub zacznie leniwie się przeciągać lub co gorsze warczeć - dajecie spokój i obchodzicie go z boku. No cóż, proszę posłuchać - kiedy Alfa odpoczywa, pozostali członkowie stada pilnują, aby był spokój. Natomiast w wąskim przejściu stado się rozstępuje, aby przewodnik mógł przejść. Znaczy to, że WY jako stado pozwalacie swojemu przywódcy spokojnie leżeć w miejscu, które utrwala jego pozycję.

Czy spotykaliście się z taką sytuacją ??? - Oglądacie ulubiony program w TV, czytacie książkę lub rozmawiacie z kolegą i nagle macie podbite w górę ręce. W ten sposób Wasz kochany "zapomniany" na chwilę piesek domaga się pieszczot i zajęcia jego osobą. Najczęściej NATYCHMIAST spełniacie jego życzenie, po części dlatego, by Wasz ukochany pies nie zwątpił w Wasze uczucie do niego, i tak naprawdę to cieszy Was taki objaw uczucia ze strony psa. A naprawdę to ta sytuacja wygląda inaczej i to zupełnie inaczej !!!

To Wasz pies zdecydował, kto, kiedy i jak długo ma go głaskać. Zdarza się, że właściciel, który nagle ma ochotę przytulić czy pogłaskać swojego psa, otrzyma w odpowiedzi znudzone spojrzenie, często nawet warknięcie. Wtedy właściciel wycofuje się, bo jest mu głupio i mylnie interpretuje całe zdarzenie. Ta sytuacja z punktu widzenia psa wygląda następująco:

ON śpi gdzie chce, ale nikomu nie wolno spać na jego posłaniu

ON zwycięża w zabawie

to JEMU okazujecie codziennie uległość, jako przewodnikowi stada (ALFIE)

ON jest przed Wami w wąskich przejściach, a jeżeli je zatarasuje to obchodzicie go dokoła, by MU nie przeszkadzać

to ON żąda Waszej uwagi, gdy przyjdzie mu na to ochota, a Wy akceptujecie sytuację, kiedy ON Was ignoruje lub warczy.

To są prawa ALFY. Wasz pies sam się o nie nie prosił. To WMY właściciele, bezmyślnie ustawiliście go na pozycji przewodnika stada. Pamiętajcie, że skoro dzięki Waszemu postępowaniu umieściliście psa na czele stada, musicie zaakceptować fakt, że wraz z tym stanowiskiem wziął on na siebie odpowiedzialność za stado.

Obowiązki przewodnika stada to :

- Prowadzić stado - dlatego ciągnie na smyczy
- On utrzymuje zwartość stada - dlatego spuszczony ze smyczy obiega Was w koło. On Was wypasa
- Dba o bezpieczeństwo stada. Dlatego przejawia agresję wobec każdego, kto naruszy Wasze terytorium, czy to obcy pies, czy człowiek trenujący biegi
- Daje sygnał do polowania. Czyni to na przykład wtedy, gdy oskarżacie go o ucieczki
- Broni swego gniazda i dlatego może być nieprzyjazny do Waszych gości.
Tak można by wyliczać jeszcze długo. Pamiętajcie, że pies nie jest zły czy głupi, bo nie zachowuje się tak jak chcecie. Psy, które według Was tak się zachowują, sprawują swoją funkcję przewodnika stada i robią to z pełną odpowiedzialnością. To WY, daliście Waszemu psu stanowisko ALFY i nie miejcie do niego pretensji, że Was nie słucha.

Jeżeli popełniliście te błędy, to szybko to naprawiajcie. Trzeba zacząć obniżać pozycję psa w stadzie, ale NIGDY biciem i zastraszaniem - to niedopuszczalne. Wy możecie zostać Alfą i Wasz pies też będzie zadowolony, pod warunkiem, że to stanowisko zdobędziecie zgodnie z psimi zasadami życia. Przewodnik stada to osobnik silny psychicznie, zrównoważony, konsekwentny, mądry i sprawiedliwy. Jeżeli sprostacie temu zadaniu, to Wasz pies będzie Was słuchał, podziwiał i chętnie zajmie miejsce w stadzie po Was.

Życzę miłej, mądrej pracy z psem. Złość i nerwy schowajcie głęboko - starajcie się zrozumieć psa i jego zasady życia.

WRÓĆ